
Przewóz osób za pomocą aplikacji takich jak Uber czy Bolt wciąż jest jednym z najpopularniejszych sposobów na dodatkowy lub stały zarobek. W 2026 roku zainteresowanie tym rodzajem pracy nadal utrzymuje się na wysokim poziomie, szczególnie w dużych miastach, gdzie liczba klientów jest największa. Wiele osób decyduje się na jazdę własnym autem po godzinach, inni traktują to jako pełnoetatowe zajęcie. Najczęściej pojawiające się pytanie brzmi jednak: ile można realnie zarobić?
Od czego zależą zarobki kierowcy Ubera lub Bolta?
Nie istnieje jedna stała kwota miesięcznych dochodów, ponieważ wszystko zależy od kilku istotnych czynników. Największe znaczenie ma liczba przepracowanych godzin, lokalizacja oraz momenty aktywności w aplikacji. Kierowcy osiągają najwyższe stawki głównie wieczorami, w weekendy oraz podczas wydarzeń masowych, gdy liczba zamówień gwałtownie rośnie.
Znaczenie ma również rodzaj samochodu. Nowsze i bardziej komfortowe auta pozwalają obsługiwać lepiej płatne przejazdy. W dużych miastach część kierowców korzysta także z kilku aplikacji jednocześnie, dzięki czemu ograniczają przestoje i zwiększają liczbę kursów.
Aktualne stawki kierowców w 2026 roku
W 2026 roku średnie przychody kierowców aplikacji przewozowych są wyższe niż jeszcze kilka lat temu. Standardowa stawka brutto za godzinę jazdy w największych polskich miastach wynosi obecnie około 50–70 zł. W godzinach największego ruchu możliwe są jeszcze wyższe wyniki, szczególnie podczas nocnych kursów weekendowych.
Kierowca pracujący okazjonalnie, na przykład 3–4 godziny dziennie, może wygenerować miesięczny przychód na poziomie około 4500–6000 zł brutto. Po odliczeniu kosztów eksploatacji samochodu, paliwa i prowizji aplikacji realny zarobek netto najczęściej wynosi od 3000 do 4200 zł.
Osoby pracujące w pełnym wymiarze godzin osiągają zdecydowanie większe dochody. Wielu aktywnych kierowców wykonujących regularne kursy zarabia miesięcznie od 9000 do nawet 13000 zł brutto. Ostateczna kwota „na rękę” zwykle mieści się w przedziale 6000–9000 zł netto, choć najlepsi kierowcy potrafią przekroczyć ten poziom.
Jakie koszty musi ponosić kierowca?
Wysokie przychody nie oznaczają jeszcze czystego zysku. Kierowca musi liczyć się z wieloma wydatkami związanymi z codzienną eksploatacją auta. Największym kosztem pozostaje paliwo, choć coraz więcej osób decyduje się na samochody hybrydowe lub elektryczne, które pozwalają obniżyć wydatki.
Do tego dochodzą między innymi:
- serwis i naprawy pojazdu,
- wymiana opon,
- ubezpieczenie,
- myjnia i utrzymanie auta,
- prowizje pobierane przez aplikacje,
- rozliczenia podatkowe.
Część kierowców korzysta również z wynajmu samochodu od partnerów flotowych. W takim przypadku odpada konieczność inwestowania we własne auto, ale miesięczne opłaty za wynajem mogą znacząco obniżyć końcowy zysk.
W których miastach kierowcy zarabiają najwięcej?
Największe możliwości nadal oferują największe aglomeracje. Warszawa pozostaje liderem pod względem liczby kursów i wysokości stawek. Bardzo dobrze wypadają również Kraków, Wrocław, Poznań oraz Trójmiasto. W miejscowościach turystycznych kierowcy potrafią osiągać wysokie dochody szczególnie w sezonie wakacyjnym.
Mniejsze miasta zazwyczaj oznaczają niższe przychody, ale jednocześnie konkurencja między kierowcami bywa tam mniejsza. Dzięki temu łatwiej utrzymać regularną liczbę kursów.
Czy praca na aplikacji nadal się opłaca?
Mimo rosnących kosztów życia oraz wydatków związanych z utrzymaniem samochodu praca kierowcy Ubera lub Bolta nadal może być opłacalna. Dla wielu osób największą zaletą pozostaje elastyczny grafik i możliwość samodzielnego decydowania o godzinach pracy.
Najlepsze wyniki osiągają kierowcy, którzy dobrze planują swoją aktywność i jeżdżą wtedy, gdy zapotrzebowanie na przejazdy jest największe. W 2026 roku nadal można traktować pracę w aplikacjach przewozowych jako sposób na stabilny dochód, szczególnie w dużych miastach i przy regularnej aktywności.
Na naszej platformie europa.jobs znajdziesz aktualne oferty pracy w całej Europie.

